Rodzinna dolina Schlierenzauera
Dolina Stubai leży 20 km od stolicy Tyrolu - Innsbrucku. Dojeżdżając do niej z Polski, trzeba się liczyć z co najmniej kilkunastogodzinną jazdą samochodem, przez Czechy lub przez Niemcy.
Perłą w koronie tego regionu jest lodowiec Stubai. To tam znajduje się większość wyciągów i stoków. Od podnóża lodowca do górnej stacji prowadzą dwie koleje gondolowe. Gdy znajdziemy się już na górze, będziemy mieli do wyboru kilkanaście tras o różnym stopniu trudności.
Według wyliczeń gospodarzy Polacy są w sezonie zimowym czwartą najliczniejszą grupą cudzoziemców odwiedzającą Stubai. A w listopadzie jeszcze przed szczytem odwiedzin - nawet drugą, po dominujących przez cały sezon Niemcach, którzy do tego regionu mają do pokonania podobną odległość jak Polacy do narciarskich ośrodków słowackich Tatr.
Tym, co wyróżnia Stubai spośród innych austriackich ośrodków, jest promocyjna oferta dla rodzin z dziećmi. Maluchy aż do lat 10, jeśli znajdują się pod opieką dorosłych, nie płacą za przejazdy wyciągami. Zaś młodzieży do lat 15 przysługują tu zniżki.
@RY1@i02/2010/035/i02.2010.035.184.0001.001.jpg@RY2@
Fot. Dominic Ebenbichler/REUTERS
Na lodowcu narciarstwo można uprawiać od października aż do końca maja
Łukasz Korycki
lukasz.korycki@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu