Dziennik Gazeta Prawana logo

Urokliwa moc światła

3 lipca 2018

Oświetlenie potrzebne jest nie tylko, aby dobrze widzieć. Jego natężenie oraz barwa mocno wpływają również na nasze samopoczucie

Nie trzeba być naukowcem, aby wiedzieć, że do różnych czynności potrzebne nam jest różne natężenie światła. Potrzebujemy go więcej, czytając bądź wykonując precyzyjną pracę. O wiele mniejszą powinno mieć moc w miejscach, w których relaksujemy się i odpoczywamy. Aby spełniało swoją rolę powinno być również odpowiednio rozmieszczone.

Współczesna kuchnia to pomieszczenie uniwersalne. Nie tylko przygotowujemy tam posiłki, ale bardzo często toczy się w niej życie całego domu. Warto więc przygotować oświetlenie pomieszczenia na różne okoliczności. Podstawą jest oświetlenie centralne, czyli krótko mówiąc - zwisający w sufitu żyrandol. Daje ono ogólne rozproszone światło i w miarę równomiernie oświetla pomieszczenie. Kiedy jednak zajmujemy się czynnościami typowo kuchennymi, nie będzie ono bardzo użyteczne: bez względu na to, gdzie staniemy, światło zawsze pozostanie za naszymi plecami. Do precyzyjnych prac takich jak krojenie, siekanie, odmierzanie i zmywanie potrzeba dobrego światła. Do przymocowania lampek możemy wykorzystać spody górnych szafek. Zamontowane tam lampki doskonale oświetlą blaty, a szanse na pokaleczone palce zmaleją do minimum.

Ten pokój powinien być zaopatrzony w co najmniej dwa źródła światła. Pierwsze - centralne, czyli żyrandol lub lampa zawieszona nad środkiem stołu. To oświetlenie sprawi, że każdy dojrzy, co leży na jego talerzu i bez większych problemów sprawnie skonsumuje posiłek. Pamiętajmy, aby lampy zamontowane były powyżej linii oczu biesiadników (watro kupić taką, która ma regulowaną wysokość) - w innym przypadku będzie nas raziła. Oświetlenie otoczenia, czyli drugie źródło światła, może przyjąć kilka postaci. Powinno jednak mieć ciepłą barwę, gdyż taka gwarantuje klimatyczny nastrój sprzyjający długim rozmowom za stołem. Do tego celu nadają się świetnie wszelkie kinkiety, lampy stojące, podświetlane witryny i półki.

Po posiłku zazwyczaj przenosimy się do salonu. Ten pokój pełni wiele funkcji, więc powinniśmy pomyśleć o uniwersalnym świetle, zarówno jeśli chodzi o lokalizację, jak i jego natężenie. Generalnie: im więcej form oświetlenia, tym lepiej. Przyda się zarówno centralnie ulokowany żyrandol, lampy podłogowe, jak i stołowe. Nie powinno zabraknąć kinkietów i podświetlanych witryn.

Zanim położymy się spać, wędrujemy do łazienki. Tutaj obowiązuje podobna jak w pozostałych pomieszczeniach zasada. Centralne oświetlenie zapewni lampa zawieszona nad sufitem bądź nad drzwiami. Oświetlenie punktowe montujemy tam, gdzie wykonujemy bardziej precyzyjne czynności - w większości przypadków jest to lustro. Dzięki temu panie wykonają perfekcyjny makijaż, a panowie nie zatną się przy goleniu.

Po udanej toalecie czas do łóżka. Kiedy lubimy poczytać przed snem książkę, niezbędne okażą się lampki nocne. Ogólne światło powinno być łagodne i nastrojowe. Warto podświetlić konkretne miejsca lub przedmioty oraz zainstalować wyłącznik tuż przy łóżku, aby nie okazało się, że obudzimy się rano z zapalonym w sypialni światłem.

@RY1@i02/2010/017/i02.2010.017.021.009a.001.jpg@RY2@

Odpowiednie dobranie gry świateł wymaga pracy

Materiały prasowe

Dorota Tomaszewska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.