Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie przegap w TV

3 lipca 2018

W "Poszukiwaczach zaginionej arki" nazistowscy siepacze poszukiwali biblijnej Arki Przymierza. Ale okultystyczne fascynacje hitlerowców wcale nie były wymysłem Stevena Spielberga. W ramach struktur Trzeciej Rzeszy działały organizacje, których zadaniem było zgłębianie wiedzy tajemnej. Towarzystwo Thule, do którego należeli m.in. Hans Frank i Rudolf Hess, początkowo powstało jako zgromadzenie badaczy "germańskiej starożytności", ale szybko zmieniło się w organizację skupiającą głównych ideologów hitlerowskich Niemiec. I choć w połowie lat 30. przestało istnieć, naziści nie przestali interesować się okultyzmem. Wystarczy spojrzeć na symbol SS - dwie runy sig, pierwotnie powiązane ze słońcem, później, zdaniem hitlerowskich ideologów, symbolizujące zwycięstwo. Okultystyczne fascynacje były oczywiście pożywką dla teorii spiskowych, m.in. przypisujących Thule charakter satanistyczny. Dokument Rudigera Sunnera nie rozwiązuje wszystkich tajemnic, ale odkrywa przed widzami przerażającą rzeczywistość zbrodniarzy opętanych żądzą władzy nad ludźmi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.