Dziedzictwo legendy punka
Dla lidera The Clash Joe Strummera punk rock był czymś więcej niż dziką przebieranką. Jego ideały stały się podstawą działalności fundacji Strummerville, o której opowiada dokument Dona Lettsa
Mimo że w "Strummerville" rządzi muzyka Joe Strummera, to nie jest film o nim. To dokument o ludziach, którzy postanowili wcielić w życie słowa lidera The Clash o dawaniu szansy przegranym, o tym, że każdy ma prawo opowiedzieć własną historię.
Fundacja Strummerville rozpoczęła działalność wkrótce po nagłej śmierci Joe Strummera w 2002 roku. Powstała z inicjatywy jego żony Lucindy po to, by pomagać młodym twórcom realizować ich artystyczne marzenia. Archiwalne zdjęcia z koncertów Strummera (zarówno z The Clash, jak i z lat późniejszych) przeplatane są historiami młodych ludzi korzystających z pomocy fundacji. W materiałach z występów Joe widać dobitnie, jak był zaangażowany w to, co śpiewa. Na scenie często zamykał oczy. Jak przyznają w dokumencie artyści wspierający Strummerville Damien Hirst i Billy Bragg, to dzięki niemu punk przestał być tylko szaloną przebieranką, a stał się polityczną manifestacją.
W dokumencie poznajemy kilku podopiecznych fundacji: zespoły Riff Raff i Smokey Angle Shades, białą bezdomną raperkę. Wszystkim udostępniono studio do nagrania debiutanckiego materiału, pomagano w jego dystrybucji, organizacji koncertów. Fundacja zajmuje się również więźniami, pomagając im wyjść z przestępczego świata, organizując koncerty w zakładach. Poparcia działaniom Strummerville udziela wielu artystów, w filmie widać na przykład reżysera Jima Jarmuscha i Steve’a Buscemiego, jednego z ulubionych aktorów braci Coen. Fundacja ma swoją scenę na festiwalu Glastonbury.
Dobrze, że twórca dokumentu, filmowiec, realizator klipów Don Letts, skupił się na działalności Strummerville. Trudno byłoby mu przebić opowieść o Strummerze, którą zrealizował w swoim "Joe Strummer: Niepisana przyszłość" Julien Temple. "Strummerville" to solidna laurka dla organizacji żony Strummera i jego przyjaciół.
@RY1@i02/2011/180/i02.2011.180.196.005b.001.jpg@RY2@
Wojciech Przylipiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu