Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziedzictwo legendy punka

28 czerwca 2018

Dla lidera The Clash Joe Strummera punk rock był czymś więcej niż dziką przebieranką. Jego ideały stały się podstawą działalności fundacji Strummerville, o której opowiada dokument Dona Lettsa

Mimo że w "Strummerville" rządzi muzyka Joe Strummera, to nie jest film o nim. To dokument o ludziach, którzy postanowili wcielić w życie słowa lidera The Clash o dawaniu szansy przegranym, o tym, że każdy ma prawo opowiedzieć własną historię.

Fundacja Strummerville rozpoczęła działalność wkrótce po nagłej śmierci Joe Strummera w 2002 roku. Powstała z inicjatywy jego żony Lucindy po to, by pomagać młodym twórcom realizować ich artystyczne marzenia. Archiwalne zdjęcia z koncertów Strummera (zarówno z The Clash, jak i z lat późniejszych) przeplatane są historiami młodych ludzi korzystających z pomocy fundacji. W materiałach z występów Joe widać dobitnie, jak był zaangażowany w to, co śpiewa. Na scenie często zamykał oczy. Jak przyznają w dokumencie artyści wspierający Strummerville Damien Hirst i Billy Bragg, to dzięki niemu punk przestał być tylko szaloną przebieranką, a stał się polityczną manifestacją.

W dokumencie poznajemy kilku podopiecznych fundacji: zespoły Riff Raff i Smokey Angle Shades, białą bezdomną raperkę. Wszystkim udostępniono studio do nagrania debiutanckiego materiału, pomagano w jego dystrybucji, organizacji koncertów. Fundacja zajmuje się również więźniami, pomagając im wyjść z przestępczego świata, organizując koncerty w zakładach. Poparcia działaniom Strummerville udziela wielu artystów, w filmie widać na przykład reżysera Jima Jarmuscha i Stevea Buscemiego, jednego z ulubionych aktorów braci Coen. Fundacja ma swoją scenę na festiwalu Glastonbury.

Dobrze, że twórca dokumentu, filmowiec, realizator klipów Don Letts, skupił się na działalności Strummerville. Trudno byłoby mu przebić opowieść o Strummerze, którą zrealizował w swoim "Joe Strummer: Niepisana przyszłość" Julien Temple. "Strummerville" to solidna laurka dla organizacji żony Strummera i jego przyjaciół.

@RY1@i02/2011/180/i02.2011.180.196.005b.001.jpg@RY2@

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.