off dla dziewczyn i chłopaków
Znajdziecie w Katowicach ulubioną muzykę z czasów liceum albo bardzo wczesnej młodości. Warpaint (piątek, godz. 18.45), cztery koleżanki ze szkoły, zaczynały od słuchania Sary McLachlan, Björk, Sheryl Crow. Dziś wykonują piosenki w sennym nastroju, ale nieusypiające. Z dużym wyczuciem balansują pomiędzy gitarowym graniem, przyjemnym, jednak niezaskakującym, a odwagą, dystansem do stylu, w który się wpisują - hippie, grunge. Przed dużą festiwalową publicznością brzmią równie dobrze jak w małych klubach Los Angeles.
Gdyby Enya miała poczucie humoru, śpiewałaby jak Cameron Mesirow. Ta dziewczyna o anielskim głosie bawi się muzyką jak Joanna Newsom, występuje ze zbiorem ruchomych zabawek, komponuje w programie GarageBand. Jej utwory są połączeniem muzyki elektronicznej z instrumentalnymi improwizacjami, folkowym śpiewem. Stworzyła instrument, który opisuje jako rodzaj rozwidlonej fajki do grania. Zaczaruje was tą fajką. Jej grupa nazywa się Glasser (piątek, godz. 17.40).
Kiedy zagra Junip (niedziela, godz. 18.45), wyobrazisz sobie kolorowe kulki spadające ze schodów, takie jak w reklamie Sony Bravia. Cokolwiek śpiewa twórca Junip, José González, brzmi to jak pomieszanie sterylności, chłodu, z wciągającymi melodiami, takimi jak "Heartbeats".
Kiedy zrobi się zbyt sennie, wybierzcie spokój w wersji angielskiej. Brzmienie Dry the River (sobota, godz. 17.00) buduje wiolonczelista William Harvey, który uspokaja rockowe brzmienie kolegów, a jednocześnie je uszlachetnia. Jeśli to dla was za mało, zobaczcie Male Bonding (sobota, godz. 17.50), trzech chłopaków z Londynu, wśród których rządzi Kevin Hendrick.
Warto też poznać na żywo efekty muzykologicznych badań Briana Shimkovitza. DJ, bloger, naukowiec zaprezentuje w Katowicach program "Awesome Tapes From Africa" (niedziela, godz. 2.30). Plemienne melodie, rytualne bity, dźwięki z afrykańskich jarmarków, do tego gospel oraz trochę reggae. Nad Doliną Trzech Stawów uniosą się melodie z ulic Ghany.
@RY1@i02/2011/146/i02.2011.146.196.025b.001.jpg@RY2@
Warpaint
Marta Strzelecka
Na tegoroczny OFF warto przyjechać już w czwartek - w Centrum Kultury Katowice zagra Current 93, legenda sceny postindustrialnej. Założona przez Davida Tibeta grupa gra muzykę określaną czasem mianem apokaliptycznego folku - i rzeczywiście, można się spodziewać brzmień przytłaczających, trudnych, wymagających sporej cierpliwości: nic dziwnego, skoro Current 93 przyznaje się do inspiracji Black Sabbath, King Crimson, poezją Williama Blake''a i filozofią Alei-stera Crowleya. Ale z pewnością warto - Tibet jest jednym z najbardziej wpływowych artystów na brytyjskiej scenie, zaś do współpracy zapraszali go m.in. Nick Cave, Björk, Antony Hegarty i punkowcy z grupy Crass.
Koniecznie trzeba też zobaczyć koncerty polskich zespołów, które hałas zmieniają w dzieła sztuki. Przede wszystkim postmetalowców z Blindead (piątek, godz. 15.00) i weteranów hard core’u grupę Dezerter (piątek, godz. 17.50) oraz noisemetalowy zespół Moja Adrenalina (niedziela, godz. 14.00).
Na katowickim festiwalu rzadko goszczą reprezentanci sceny metalowej, ale Artur Rojek wybiera zespoły z najwyższej półki. W tym roku na Offie wystąpi Meshuggah (piątek, godz. 20.45) - ekstremalna muzyka w wykonaniu Szwedów przyczyniła się nawet do stworzenia nowego podgatunku metalu, przez angielskich dziennikarzy nazwanego "djent". Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na nowojorczyków z grupy Liturgy (niedziela, godz. 18.45). Jak mówi założyciel zespołu Hunter Hunt-Hendrix, Liturgy gra black metal inspirowany twórczością Swans i kompozycjami Aleksandra Skriabina.
I oczywiście nie trzeba chyba specjalnie zachęcać do oglądania koncertów gwiazd tegorocznego festiwalu: weteranów sceny postpunkowej Gang of Four (sobota, godz. 22.00), Belgów z grupy dEUS (niedziela, godz. 22.00) oraz dowodzonego przez Johna Lydona Public Image Limited (niedziela, godz. 0.10). Dla wytrwałych koncert założonego przez Lou Barlowa z Dinsoaur Jr. indierockowego zespołu Sebadoh (niedziela, godz. 1.25).
@RY1@i02/2011/146/i02.2011.146.196.025b.002.jpg@RY2@
Meshuggah
Jakub Demiańczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu