Archeolog fotografii
Zdjęcia dziecięcych czytanek, świetlne odbitki ryby i widelca, kserowane dokumenty. To nie żart, lecz próba opisania rzeczywistości w jej najdrobniejszych przejawach. Świetna wystawa Jerzego Lewczyńskiego w gliwickiej Czytelni Sztuki
Aż trudno uwierzyć, że to pierwsza indywidualna ekspozycja Jerzego Lewczyńskiego w mieście, w którym artysta spędził prawie całe swoje życie. Kurator Wojciech Nowicki nie poszedł jednak na łatwiznę i nie urządził chronologicznego przeglądu prac słynnego fotografika i animatora tej dziedziny sztuki - wystawa w Gliwicach nie jest standardową retrospektywą. To próba sprawdzenia, czy twórczość Lewczyńskiego można oczyścić z tego, co naddaje jej sam twórca, czy jego zdjęcia bronią się bez obudowania opowieścią artysty - dlatego towarzyszą im tylko krótkie podpisy, a narrację widz musi stworzyć sobie sam.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.