Seks w remizie
"Studentki" to fałszywka. Realizacyjnie jest niewiele lepiej od dokonań Piotra Matwiejczyka, intelektualnie dryfujemy na poziomie "Super Expressu"
Temat prostytucji, również wśród nieletnich, został przenicowany przez kino na wszystkie sposoby. Trzeba prawdziwego wyczucia, żeby sięgając po raz kolejny po tę tematykę, nie osunąć się w banał. Bercot tego wyczucia brakuje. W jej ujęciu prostytuujące się panienki to wyłącznie zmizerowane dziewczynki z zapałkami, które sprzedają ciało, żeby zarobić na ogrzewanie odnajmowanej sutereny. Dziwki są jednak świeże, urodziwe i wyperfumowane; natomiast ich klienci to wąsate oblechy. Po co bawić się w subtelności?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.