Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Oceniamy festiwale

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Burn Selector Festival 2011, Kraków:

. To w założeniu impreza przede wszystkim dla miłośników muzyki elektronicznej i tanecznej. Ale jeżeli pod sceną można było spotkać zarówno fanów w t-shirtach Armina Van Buurena i Daft Punk, jak i Rolling Stones, Blindead, a nawet Slayera, to oznacza, że organizatorom udało się przełamać myślowe schematy. Trzecia edycja krakowskiego festiwalu była naprawdę świetnym początkiem muzycznego lata w Polsce.

Klaxons i Does It Offend You, Yeah?. Gitarowy jazgot połączony z elektroniką sprawdził się nadzwyczaj dobrze. Klaxons zagrali znakomity, energetyczny koncert, udowadniając, że niemal każdy numer z ich dorobku to murowany hit. Zaś DIOY, Y? jeszcze trochę muszą się dotrzeć, ale pokazali, że są prawdziwymi scenicznymi zwierzętami.

. Crystal Castles. Fenomen tego dancepunkowego duetu jest dla mnie kompletnie niezrozumiały, choć tego zdania z pewnością nie podzielają tysiące entuzjastycznie reagujących fanów.

Oraz SEBASTIAN. Francuski DJ nie wystąpił, bo - jak napisał w oświadczeniu - "nie dojechał". Widzieliśmy. Albo raczej nie widzieliśmy.

The Orb. Weterani ambientu tylko z pozoru nie pasowali do muzycznego zestawu młodych gniewnych elektronicznej sceny. Dowodzony przez Alexa Pattersona The Orb zagrał znakomity, hipnotyczny set, wsparty fantastycznymi wizualizacjami.

Does It Offend You, Yeah? grający cover "Aneurysm" Nirvany. Genialnie przerzucony pomost między dwoma pokoleniami muzyków i słuchaczy.

Jechać, bez wahania. Nieważne, jaki będzie festiwalowy line-up, Selector w ciągu trzech lat dorobił się niezłej marki, a spośród wszystkich masowych imprez w Polsce ma najbardziej kameralny klimat.

@RY1@i02/2011/112/i02.2011.112.196.033b.001.jpg@RY2@

Jakub Demiańczuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.