Dla kogo Wielki Szlem?
Novak Djoković faworytem, Radwańska w walce o powrót do pierwszej dziesiątki rankingu WTA, brak sióstr Williams, Szarapowa w kolczykach od Tiffany’ego - na kortach Roland Garros w Paryżu wystartował 110. turniej Wielkiego Szlema. Poza wspominanym Serbem, jedynym niepokonanym tenisistą w tym roku, do grona faworytów w męskim turnieju należą zeszłoroczny zwycięzca zawodów Rafael Nadal oraz Szwajcar Roger Federer. Wśród kobiet są to m.in.: pierwsza w rankingu WTA Caroline Wozniacki, Belgijka Kim Clijsters oraz tryumfatorka French Open przed rokiem, Włoszka Francesca Schiavone. My będziemy śledzić mecze naszej najlepszej tenisistki Agnieszki Radwańskiej oraz debla Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Kamery będą na pewno zwrócone na Marię Szarapową, i to nie tylko dlatego że należy do faworytek, ale że ogłosiła, iż na kortach wystąpi w platynowych kolczykach od Tiffany’ego za ponad 3 tys. dol. Jak przyznała Rosjanka: "Błyszczą przy każdym ruchu. Są też lekkie, co czyni je idealnymi do noszenia na korcie".
Ten, kto będzie chciał unieść w geście tryumfu Puchar Muszkieterów i zgarnąć 1,2 mln euro, będzie musiał wygrać siedem meczów z rzędu. Kto tego dokona, okaże się 5 czerwca. Abonenci Cyfry+ będą mogli oglądać relację w 3D.
WP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu