BLUES WEDŁUG DR. HOUSE’A
Aktor, który udaje lekarza, który czasem udaje muzyka, nagrał płytę? Kolejna ekstrawagancja celebryty? Wysoki Sądzie, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.
Muzykowanie to wśród aktorów przypadłość nierzadka bynajmniej. Rozkochany w jazzie tradycyjnym klarnecista Woody Allen, rockowy gitarzysta Russell Crowe, wokalistka Juliette Lewis nie tylko nagrywają płyty, ale też - zdarza się - ruszają w trasy koncertowe. Debiutancki album bluesowy Hugh Lauriego nie jest zatem takim ewenementem, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Zwłaszcza że dla Lauriego muzykowanie to nie nowo odkryta zachcianka, ale pasja, którą pielęgnuje od dzieciństwa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.