Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak nie przepłacić za wakacje

27 czerwca 2018

W BIURACH PODRÓŻY można już trafić na zagraniczne wakacyjne oferty w szczycie sezonu za 1,2 tys. zł od osoby. A będzie jeszcze taniej - Egipt czy Tunezja będą osiągalne za 999 zł. Do walki o klientów włączają się też polskie kurorty

Po prawie dwóch miesiącach zastoju na rynku zagranicznych wycieczek biura podróży znowu obserwują wzmożony ruch klientów. Dziennie dokonują nawet 400 - 500 rezerwacji. Wcześniej było ich kilkanaście, góra kilkadziesiąt. - W naszym przypadku oznacza to 1 tys. klientów zdecydowanych na wyjazd każdego dnia - mówi Piotr Czorniej z Exim Tours.

Jeśli to ożywienie utrzyma się do czerwca, liczba ofert last minute będzie ograniczona. Ale to nie znaczy, że osoby z ograniczonym budżetem nie mogą planować urlopu za granicą.

Jak przyznają przedstawiciele biur podróży, na pewno pojawią się propozycje za 1,2 tys. zł od osoby. - Za taką kwotę możemy wykupić tygodniowe wczasy w Tunezji, w hotelu o standardzie 2- i 3-gwiazdkowym ze śniadaniem. Oferty w tej cenie posiada co najmniej trzech touroperatorów. Można wiec pokusić się nawet o małe przebieranie - mówi Andrzej Glapiak z portali turystycznych EasyGo.pl, Wakacje.pl i Wypoczynek.pl.

Tak tanio dostępne będą też wyjazdy do Egiptu. Zdaniem Artura Altmana z Alfa Star pojawią się nawet tańsze propozycje - za 999 zł od osoby. Takie oferty są prawdopodobne pod koniec czerwca, mogą obejmować 3-, 4-gwiazdkowe hotele z wyżywieniem. - Będą to jednak oferty last minute, czyli z bardzo krótkim terminem do wylotu - dodaje.

Wycieczki do Afryki cieszą się jedak małym zainteresowaniem.

Za 1,2 tys. zł można też pojechać do Bułgarii, do Złotych Piasków. Tam za taką kwotę otrzymamy jednak co najwyżej zakwaterowanie w obiektach 3-gwiazdkowych, bez wyżywienia lub tylko ze śniadaniem.

W lipcu w podobnej cenie możemy też wyjechać do Grecji - przede wszystkim na wyspy Kretę i Korfu oraz kontynentalną Riwierę Olimpijską. W tych propozycjach dostaniemy typowe, raczej skromne apartamenty bez wyżywienia.

Lepsze warunki, ale niepewną pogodę nawet w ścisłym sezonie letnim, otrzymamy, wydając 1,2 tys. zł w Polsce. Wakacje w kraju docenią pod względem kosztów zwłaszcza rodziny wielodzietne. O ile bowiem wyjeżdżając za granicę, nie płacimy za dziecko w wieku do 2 lat, to w kraju za darmo przyjmowane są w hotelach nawet sześciolatki. Przykładem może być Jastrzębia Góra, gdzie za 1296 zł otrzymujemy tygodniowy pobyt w opcji ze śniadaniem w hotelu 3-gwiazdkowym.

Planując jednak pobyt w sezonie wakacyjnym nad polskim morzem w hotelu o wyższym standardzie, trzeba liczyć się z wydatkiem przynajmniej 1,6 tys. zł od osoby. Szczególnie gdy w cenę mają być wliczone posiłki: śniadanie i obiadokolacja, a hotel znajduje się w jednej z najbardziej popularnych wakacyjnych miejscowości, takich jak Sopot, Władysławowo czy Łeba.

Co innego na Mazurach. Tu ofert za 1,2 tys. od osoby nie brakuje. Do tego w takiej cenie możemy zafundować sobie wyjazd zdrowotny w jednym z lokalnych kurortów spa. Przykładem mogą być wczasy w Miłomłynie (blisko Ostródy) w hotelu 3-gwiazdkowym, gdzie poza wyżywieniem, w cenę zostały wliczone zabiegi zdrowotne, wstęp na basen, do sauny, jacuzzi, pod natrysk płaszczowy i na salę fitness.

Za taką kwotę można wypocząć nawet w 4-gwiazdkowym hotelu na polskim pojezierzu. - Dokładnie 1208 zł zapłacimy za siedmiodniowy pobyt w Mrągowie w Hotelu Mrongovia Resort & SPA, ale tylko wtedy, gdy korzysta z tej oferty rodzina - mówi Andrzej Glapiak.Jeśli poszukamy ofert w bardziej kameralnych obiektach, to możemy się zamknąć w cenach nawet 700 - 800 zł za tydzień pobytu.

@RY1@i02/2011/086/i02.2011.086.000.0007.001.jpg@RY2@

Tanie wakacje 2011 ceny wyjazdów tygodniowych

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.