Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Nowe płyty

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.032b.001.jpg@RY2@

Większości kapel grających deathcore (w dużym skrócie: łączący ciężar death metalu z energią hardcoreu i punk rocka) nie da się od siebie odróżnić. Jednak Kalifornijczycy z Winds of Plague są na tej scenie jednym z jaśniejszych punktów. Swoją wściekle szybką muzykę wzbogacają o elementy symfoniczne i dźwięki instrumentów klawiszowych. Trudno mówić tu o oryginalności, ale zespół zdążył już ("Against the World" to ich czwarty album) wypracować swój własny styl. Sporo dobrego wnoszą też zaproszeni na płytę goście, m.in. wokaliści grup Hatebreed i Terror oraz legendarny wrestler Ultimate Warrior. Krążek, okraszony tekstami rodem z horrorów, robi niezłe wrażenie. Gdyby tylko w całości był tak udany jak otwierające go "Raise the Dead/One for the Butcher", ocena byłaby jeszcze wyższa.

Jakub Demiańczuk

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.032b.002.jpg@RY2@

Rafał Blechacz, Adam Harasiewicz, Barbara Hesse-Bukowska, Piotr Paleczny, Ewa Pobłocka, Janusz Olejniczak i Krystian Zimerman - jeżeli te nazwiska nie przekonają kogoś do nabycia płyty "Solidarni z Japonią", to powinna przekonać idea tego wydawnictwa. Dochód z wykonań słynnych kompozycji Fryderyka Chopina przez najwybitniejszych polskich pianistów ostatnich lat zostanie bowiem przeznaczony na pomoc dzieciom, które ucierpiały podczas niedawnego trzęsienia ziemi i fali tsunami w Japonii. Mazurki, ballady, polonezy już trafiły na szczyt zestawienia sprzedaży płytowej OLiS-u. I bardzo dobrze, bo na albumie połączono doskonałego autora, wykonawców i idee. U każdego na muzycznej półce ta płyta będzie wyglądała dobrze.

Wojciech Przylipiak

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.032b.003.jpg@RY2@

Podczas pierwszego występu Piotra Lisieckiego (jeszcze w duecie) w "Mam talent" jeden z jurorów powiedział, że szukają tu odświeżenia dla polskiej muzyki, a w nim tego nie znajdują. Pozwolili jednak Piotrowi (już solo) zaśpiewać jeszcze dwa numery i po nich stwierdzili, że to odkrycie III edycji programu. Przyszedł czas na debiut Lisieckiego i mimo szczerych zamiarów skrytykowania płyty (nigdy nie uwierzę w siłę programów typu "Mam talent") muszę ją pochwalić. Za akustyczną muzykę, która brzmi jak połączenie kawałków Chrisa Rea z Leonardem Cohenem i Raz Dwa Trzy oraz delikatny, wyraźny wokal. Chociaż niestety czasami za delikatny, szczególnie w jego autorskich kompozycjach. Zdecydowanie najlepiej brzmią covery, które wykonał w telewizyjnym show: "Jolene" i "Aint no sunshine".

Wojciech Przylipiak

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.032b.004.jpg@RY2@

Australijczycy z The Amenta występowali m.in. u boku Behemotha (Nergal pojawił się nawet gościnnie na ich drugim albumie "n0n") i Vadera, wkrótce zaś przyjadą do Polski na dwa koncerty z Deicide i Belphegorem. Warto się wybrać, ponieważ nowy projekt formacji z Sydney "v01d" to porywająca mieszanka death metalu i industrialu. Przytłaczająco ciężkie riffy perfekcyjnie zmiksowane z dużą dawką elektroniki - nieco przypomina to wczesne dokonania Fear Factory, jednak w tym przypadku piekielna maszyna ma własną nieokiełznaną duszę. "v01d" to projekt specjalny - kilka zupełnie nowych numerów, kilka starych, ale nagranych jeszcze raz i kilka remiksów. A całość do ściągnięcia za darmo ze strony www.theamenta.com.

Jakub Demiańczuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.