Małpy robią małpie figle
Jak wielu fanów komiksu z mojego pokolenia, wychowywałem się na "Kajku i Kokoszu" oraz "Tytusie, Romku i A’Tomku". I z tym większym bólem oglądałem postępującą od lat degrengoladę "Tytusa". Papcio Chmiel produkuje kolejne odcinki z zaskakującą jak na ponad 80-letniego twórcę regularnością, jednak od dawna poziom książeczek był coraz niższy. A gdy Papcio dotarł do etapu, gdy zamiast rysować komiksy, tworzył albumy, w których wysyłał swoich bohaterów a to do walki w powstaniu, a to w Bitwie Warszawskiej, powiedziałem "pas". I z ulgą przyjąłem decyzję autora, że więcej Tytusa nie będzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.