God save Judi
Wystarczyło jej zaledwie osiem minut na ekranie, by wywalczyć Oscara za rolę w "Zakochanym Szekspirze". Jako jedyna kobieta w historii wydaje rozkazy agentowi 007. Judi Dech jest monarchinią brytyjskiego kina
Piękne, szlachetne rysy, wąskie, nieco zacięte usta i wyraziste, zdecydowane spojrzenie. Tej twarzy nie da się zapomnieć. Mało który widz wie, jak Judi Dench wyglądała jako dwudziestoparolatka. Jest dowodem na to, jak wiele do roboty w branży filmowej może mieć dama po siedemdziesiątce. Kto zagrałby królową Elżbietę w "Zakochanym Szekspirze", wyniosłą lady Catherine de Bourgh w "Dumie i uprzedzeniu" czy ekscentryczną panią Henderson? Godne konkurentki można policzyć na palcach jednej ręki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.