Dziennik Gazeta Prawana logo

Indy kontra kosmici

1 lipca 2018

"Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki" to kawał rozrywki. Szkoda tylko, że scenariusz kuleje bardziej niż podstarzały Harrison Ford

Blisko dwadzieścia lat trwały przymiarki do realizacji czwartej części przygód Indiany Jonesa. Reżyser Steven Spielberg i producent George Lucas odrzucali jednak kolejne wersje scenariusza. Dopiero ultimatum postawione przez Harrisona Forda sprawiło, że prace nad filmem ruszyły pełną parą. I chyba za dużo tej pary poszło w gwizdek, bo trudno oprzeć się wrażeniu, że ostateczna wersja "Królestwa Kryształowej Czaszki" powstawała w pośpiechu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.