Muzyczny duet nie z tej ziemi
Miniony rok na krajowym podwórku miał dwoje bohaterów - Paulę i Karola. Stołeczny duet piosenkami z płyty "Overshare" zaraził publiczność letnich festiwali. Czy podbiją wkrótce również Europę?
gdzieś na świeżym powietrzu, w ogrodzie u znajomych, na dworze przed klubem" - wspomina Paula. "Ludzie to filmowali, a potem wrzucali na YouTube i do Facebooka. To było jakieś dwa lata temu i wtedy zaczął się nasz hype wśród znajomych". Zimą 2010 roku zarejestrowali utwory na EP-kę "Goodnight Warsaw", która przyniosła im entuzjastyczne recenzje bloggerów oraz zaproszenie na koncerty i letnie festiwale: Open’er Festival, Off Festival, Jarocin Festival, a nawet na Smooth Festival. A kiedy piosenki zaczęła grać radiowa "Trójka", okazało się, że kariera duetu Paula & Karol nie jest wirtualna.
- tłumaczy Karol. "Nawet jeśli ktoś nie rozumie wszystkich tekstów, to widzi ekspresję na naszych twarzach i chce śpiewać razem z nami. Do ludzi przemawiają też melodie i energia na scenie". Paula & Karol zdobyli serca publiczności niezbyt popularną u nas odmianą amerykańskiego folku i piosenkami po angielsku. To spore osiągnięcie, zwłaszcza że zespół zamiast podpisać kontrakt z dużą wytwórnią, wolał wydać album "Overshare" w niezależnym Lado ABC. Nie zatrudnił do promocji agencji PR, tylko wziął sprawy organizacyjne w swoje ręce.
- wspomina Paula niedawną wizytę w Gorzowie. "Pierwszy raz graliśmy wtedy w mniejszej miejscowości i do klubu przyszli nastolatkowie na piątkową potańcówkę. Część z nich siedziała przy stolikach, a część tańczyła pogo. To była dla nich jakaś dziwna muzyka country, której nie znali, ale chcieli się do niej bawić".
- mówi Karol. "Paula zaś zawsze chciała grać w zespole, ale założyła w gimnazjum kółko krawieckie". Oboje z wykształcenia są socjologami. Paula Bialski wychowała się w Kanadzie, mieszkała też w Anglii, gdzie robi doktorat, a obecnie w Warszawie wykłada kulturoznawstwo w warszawskiej SWPS. Karol Strzemieczny ma bardziej rockandrollowy życiorys: grał w zespołach Naiv i Stan Miłości i Zaufania. Oboje poznali się sześć lat temu w biurze Stowarzyszenia Świadomej Konsumpcji eFTe. "Poszliśmy kiedyś ze znajomymi na jego koncert w Jadłodajni Filozoficznej" - wspomina Paula. "Ale nie podobał mi się. Nie rozumiem polskiego rocka". Na szczęście znaleźli inną płaszczyznę porozumienia. "Paula zrobiła mi składankę z nowymi zespołami, m.in. Noah and the Whale, The Decemberists, Fleet Foxes" - tłumaczy Karol. "To była dokładnie muzyka, jaką pamiętałem z dzieciństwa z płyt Dylana".
- mówi Karol. "Piszę bardzo tradycyjne zwrotki i refreny, jeśli będą zbyt popowe w takim amerykańskim stylu, to ona powie, że są słabe. Czasami też zwraca mi uwagę, że niektóre są zbyt męskie i ich nie czuje". Piosenki cały czas piszą w duecie, a pomysły rodzą się w pięć minut. Póki co ta metoda doskonale się sprawdza.
- zdradza Paula. "Mogą być o psie przyjaciela, tak jak to robi Kimya Dawson, albo takie XIX-wieczne opowieści, jak robią to The Decemberists czy Beirut. Natomiast Karol woli metafory, niedopowiedzenia, teksty o miłości, życiu i śmierci". A jest coś, o co się spierają? "O muzykę nie kłócimy się, bo ufam Karolowi. A jako ludzie jesteśmy strasznie do siebie podobni. Tylko ja lubię bardziej mówić rzeczy wprost i działać od razu. Nie przejmuję się tym, co powiedzą inni".
- twierdzi Karol. "Zdajemy sobie sprawę, że na Zachodzie jest wiele zespołów, które grają tak jak my. Nie jesteśmy tak oryginalnym zjawiskiem jak Kapela Ze Wsi Warszawa. Ale mamy dobre piosenki, fajne melodie i pozytywną energię". Na razie z tą pewnością siebie Paula i Karol zaszli w Polsce bardzo daleko. Ich nagrania były też prezentowane w kilku rozgłośniach w Kanadzie, Stanach, a dwa tygodnie temu gościli na europejskich targach Eurosonic w Holandii. Czy będziemy mieli kolejny towar eksportowy?
@RY1@i02/2011/019/i02.2011.019.196.034a.001.jpg@RY2@
Jacek Skolimowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu