Ładnie grać i dobrze wyglądać
Drugą płytą potwierdzają, że jak niewiele innych grup potrafią dobrze grać na gitarach i melancholijnie śpiewać. White Lies ugruntowują swoją wysoką pozycję wśród grup indierockowych z Wielkiej Brytanii
Dwa lata temu debiutem "To Lose My Life..." podbili Wielką Brytanię. Teraz na rynek trafił ich drugi album "Ritual". Londyńskie trio jest wierne jednemu stylowi - gitarowo-klawiszowemu melancholijnemu graniu z przygnębiającym wokalem w roli głównej. "Ritual" jest wobec "To Lose My Life..." tym, czym dla samochodów BMW serii 5 jest seria 6 - lepiej wyprodukowaną, przemyślaną i udoskonaloną wersją poprzednika. A że album "To Lose My Life..." to bardzo przyzwoita płyta, "Ritual" jest albumem dobrym z plusem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.