Murray stał się postrachem rywali. W tenisie może ruszyć nowa era
Mało kto dawał mu szansę na złoto. Ale dzięki silnej motywacji pokonał tenisistę wszech czasów Rogera Federera
Stojąc na podium ze złotym medalem olimpijskim na szyi, Andy Murray miał minę człowieka, któremu zdjęto właśnie z pleców ogromny ciężar. W końcu mu się udało, wreszcie wytrzymał presję i nie zawiódł w decydującym momencie. 25-latek z Dunblane długo uchodził za człowieka, który - kolokwialnie mówiąc - ma wszystko i wszystkich w... dużym poważaniu. Na korcie jakby nieobecny myślami. Jeśli już okazujący emocje, to negatywne. Wiecznie niezadowolony - ze swoim byłym trenerem, słynnym Bradem Gilbertem, potrafił pokłócić się nawet o to, jakiej muzyki mają słuchać w samochodzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.