Innowacyjny nie znaczy kreatywny
Tydzień temu w swoim felietonie mój redakcyjny kolega Łukasz Bąk zachwycał się innowacyjnością meblowego giganta Ikei i ganił za jej brak twórców samochodów marki Peugeot. Słusznie się zachwycał i słusznie ganił. No bo jak to jest, że jednym firmom udaje się wypuszczać na rynek nowatorskie produkty i usługi, a inni się na tym wywracają? Przypadek? Więcej pieniędzy na badania i rozwój? Stoły do piłkarzyków i wygodne kanapy w salach konferencyjnych? Wiele z tych wątpliwości rozjaśnia bardzo udany podręcznik "Innowacyjność. Przepis na sukces".
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.