Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Szefie, weź się za siebie!

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego" - głosił ukaz cara Piotra I z 1708 r. Dziś żaden jaśnie panujący już nam jednak nie powie, jak powinny się układać wzorcowe relacje władzy w pracy. Zostają więc książki. Takie, jak choćby ta.

Jestem zdania, że każdy powinien sobie od czasu do czasu poczytać o kierowaniu ludźmi. I ci, co już kierują (bo przecież powinni się stale doskonalić, a przynajmniej mieć taką ambicję). I cała reszta też. Ścieżki awansu w hierarchicznych organizacjach są tak bardzo poplątane, że nikt nie może znać dnia ani godziny. A nuż zostanie szefem. I może przy okazji napsuć w firmie tyle krwi, że straty będą potem trudne do odrobienia.

Poradników o szefowaniu jest wiele. Najwięcej tłumaczeń tekstów anglosaskich. Te z czystym sumieniem polecić można jednak tylko pod warunkiem, że są to pozycje wybitne albo przełomowe. Czytanie zaledwie przyzwoitych zagranicznych książek o tajemnicach kierowania ludźmi z reguły mija się z celem. Bo różnice w kulturze organizacyjnej sprawią, że nikt ich nigdy w życie nie wcieli. A jeśli się uprze i będzie importowane schematy realizować, to może nawet osiągnąć efekty odwrotne do zamierzonych. Zostają więc książki polskie. W ich przypadku poprzeczka idzie troszeczkę w dół. Tu autor nie musi proponować jednej spójnej narracji, która poukłada nam świat na nowo. Dobrze, by rzecz była przynajmniej solidna.

Tak jest właśnie z książką tria: Andrzej Niemczyk, Wiesław Grzesik, Anna Niemczyk. Autorzy od lat trudnią się doradztwem z dziedziny przywództwa. Pierwsze wydanie ich podręcznika z 2007 roku przebiło się na rynku, więc postanowili je odświeżyć i zaoferować czytelnikom ponownie. Zaproponowana przez nich narracja jest czytelna i łatwo za nią nadążyć. Zaczyna się "po bożemu" - od spraw podstawowych. A więc tego, jak ułożyć sobie relacje z zespołem, jak motywować albo wdrożyć do pracy nowego pracownika (bo jest to zadanie jak najbardziej szefowskie). Jest też oczywiście rozdział o skutecznym i w miarę bezbolesnym zwalnianiu. A potem plan się poszerza. Pojawiają się zadania takie jak koordynacja projektu, procesu handlowego albo zarządzanie sytuacyjne. Zaś dla szefów o wyjątkowo wysokim poziomie autorefleksji autorzy przygotowali trochę psychologii. W tym narzędzia analityczne potrzebne do odpowiedzi na pytanie "a Ty jakim jesteś szefem?".

Wielką zaletą tej książki jest jej niebywała konkretność. Masz do czynienia z konfliktem w zespole? Rób to, to i to. Nie rób tego i tamtego. myślisz, że brak ci autorytetu? Sprawdź dokładnie, czy masz rację i przeciwdziałaj, bo czeka cię niechybnie seria następujących konsekwencji... Pisanie książki w tym stylu sprawia, że autorzy czasem ocierają się o truizm. Ale to w przypadku elementarza skierowanego do szerokiego czytelnika jest grzeszkiem z gatunku tych lekkich.

Warto też pochwalić wydawnictwo Helion, że po raz kolejny stawia na autorskie ilustracje swoich książek. Tak było z rysunkami Cezarego Krysztopy w książce "Szefologika" Romana Polki. I tak jest teraz w przypadku ilustracji Michała Wręgi. Wielki plus za odejście od sztampy (zbyt) często towarzyszącej drukowanej u nas literaturze biznesowej.

@RY1@i02/2014/162/i02.2014.162.000002300.802.jpg@RY2@

Andrzej Niemczyk, Wiesław Grzesik, Anna Niemczyk, "Książka dla skutecznych szefów", wydanie II rozszerzone, Helion, Gliwice 2014

Rafał Woś

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.