Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Farma prawie jak fabryka

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

I znów szykują się jakieś zmiany w prawie zamówień publicznych. Ich liczba i częstotliwość jest tak duża, że trudno się dziwić tym, którzy głośno wołają, iż przepisy o przetargach należałoby napisać na nowo. Tym razem chodzi o minimalny próg wartości zamówienia. Od wielu już lat pozostaje na poziomie 14 tys. euro. Uznano więc, że czas na jego podniesienie. Dla autora komentarza na ten temat projekt okazał się pretekstem do szerszych rozważań o przejrzystości obowiązujących regulacji. Zarzut pada poważny, mowa o pozorowaniu uczciwej konkurencji. Szczegóły nieco dalej.

To bieżąca publicystyka, ale pamiętamy też o tym, czego czytelnicy łakną, jak sądzę, najbardziej, czyli o twardym poradnictwie prawnym. Poruszamy temat być może niszowy, ale na pewno mający przyszłość: energetyka odnawialna. Chodzi o zakładanie farmy fotowoltaicznej. Ekspertka pisze, jak zabrać się do takiego przedsięwzięcia. Niestety, z artykułu wynika, iż unormowania poświęcone fotowoltaice są w prawie polskim skąpe, a inwestycje takie urzędnicy traktują jak wszystkie inne instalacje produkcyjne. Oznacza to, że podlegają tym samym rygorom, jak poważne inwestycje przemysłowe obciążające środowisko. Jak sobie z tym radzić? O tym w tekście.

Zapraszam też na małą wycieczkę. W ramach cyklu o inwestowaniu na wschodzie odwiedzamy Armenię, cudnej urody kraj na Kaukazie. Jego ludność to raptem niespełna trzy miliony osób, więc wydawałoby się, że to nieduży rynek. Jednak znawca tematu cytowany przez autora artykułu pokazuje drugie dno inwestycji w tym regionie. Otóż rozrzucona po całym świecie i wpływowa, licząca ponoć 8 milionów diaspora ormiańska gwarantuje nawiązanie lukratywnych kontraktów biznesowych. Ormianie bowiem aktywnie polecają dalej rzetelnych i uczciwych kontrahentów.

Nie zapominamy też o spółkach komandytowo-akcyjnych. Przypomnijmy, że z początkiem roku zmieniły się reguły opodatkowania tych podmiotów i umiejętne majstrowanie ułamkami udziału w ich zysku nie gwarantuje już takich korzyści, jak jeszcze niedawno. Sprawia to, że rozkwit zainteresowania prowadzeniem działalności w tej formie przejdzie najpewniej do historii polskiej gospodarki. Można chyba spodziewać się spadku liczby SKA, choćby na skutek przekształcania ich w inne spółki. I merytorycznemu wsparciu tego służyć mają artykuły w Firmie i Prawie. Pisaliśmy już o przekształceniu spółki komandytowo-akcyjnej w z o.o., dziś zajmiemy się transformacją w spółkę jawną.

Oprócz tego i inna tematyka, jak choćby nieruchomości czy sprzedaż alkoholu przez internet. Polecam.

@RY1@i02/2014/063/i02.2014.063.215000100.802.jpg@RY2@

Paweł Wrześniewski redaktor merytoryczny

Paweł Wrześniewski

redaktor merytoryczny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.