Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Zamknij oczy, nie myśl o Ukrainie

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sztuka zaangażowana sprawia najczęściej wrażenie nieudolnej. W głównej mierze wynika to z nieadekwatności artystycznych środków względem twardej rzeczywistości politycznej lub społecznej. Ze zderzenia tych dwóch światów idei sztuka wychodzi przegrana - jako naiwna dziedzina snująca infantylne dywagacje.

Dwóm ukraińskim artystom Ladzie Nakonechnej i Zhannie Kadyrovej udaje się obejść ten porządek rzeczy, czyniąc infantylność i fantazjowanie nadrzędną zasadą konstruowania swoich prac. Prócz rozwijania międzynarodowych karier obie działają w ramach grupy R.E.P. (Rewolucyjna Przestrzeń Eksperymentalna) powołanej do życia jako odpowiedź na wydarzenia pomarańczowej rewolucji.

Na najnowszej wystawie "Eksperymenty" w galerii BWA Warszawa przestrzeń wystawiennicza zostaje zamieniona właśnie w rodzaj Przestrzeni Eksperymentalnej. Na roboczych blatach rozstawionych na "koziołkach" rozrzucono fragmenty zdjęć przedstawiających ruiny. Sterty gruzu łączą się w abstrakcyjną masę. Nakonechna wycina z nich geometryczne kształty, a następnie nakleja je na prowizorycznie narysowane bryły budynków. W innym miejscu wydrapuje fragment fotografii zrujnowanego domu, zostawiając tylko niezniszczone ściany, i rysuje strzałki wskazujące, w jaki sposób powinny być ze sobą sklejone.

Z kolei działania Kadyrovej przypominają prace alchemiczne: mieszają rzeczywistość z wyobraźnią. Nad spokojną panoramą Warszawy, na tle jeszcze spokojniejszego błękitnego nieba widać wybuchy. To odbarwienia kliszy, plamy wytrawione przez kwas azotowy. Efekt jest złowrogi, bo wydaje się nieprawdopodobny.

Tak jak dziecku, któremu wydaje się, że go nie widać, kiedy zamknie oczy, artystki próbują nie tyle opowiadać o ciężkiej sytuacji swojego kraju, ile komentować bez goryczy bezsilność sztuki w obliczu prawdziwej katastrofy. Ostatecznie jednak te subtelne, pozbawione publicystycznego zacięcia prace skutecznie stają się pretekstem do namysłu nad sytuacją na Ukrainie. Jak widać, sztuka zaangażowana potrafi angażować widza, o ile nie próbuje być zbyt dosłowna. ©?

@RY1@i02/2015/246/i02.2015.246.19600080c.802.jpg@RY2@

Lada Nakonechna/BWA Warszawa

Praca Lady Nakonechnej

Anna Diduch

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.