Ostatni sprawiedliwy
"Most szpiegów" to hollywoodzkie widowisko w starym stylu: szlachetne i eleganckie. Nikt dziś nie kręci podobnych filmów lepiej niż Steven Spielberg
Nowojorski prawnik James B. Donovan zapisał się na kartach historii, gdy podjął się - z urzędu - obrony radzieckiego szpiega Rudolfa Abla: nieskutecznej, choć ocalił go wówczas od kary śmierci. Kilka lat później obaj mieli odegrać ważną rolę w zimnowojennej wymianie jeńców. Donovan prowadził we wschodnim Berlinie negocjacje z Sowietami w sprawie uwolnienia pilota samolotu szpiegowskiego U-2 zestrzelonego nad ZSRR w zamian właśnie za Abla. "Myślę, że od kiedy pracuję w tym sądzie, nikt nie podjął się zadania równie trudnego i wymagającego poświęcenia", komplementował Donovana prezes Sądu Najwyższego Earl Warren.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.