Łagodne zło
Marcin Koszałka, jeden z naszych najwyrazistszych dokumentalistów, debiutuje w fabule
W"Czerwonym Pająku" Koszałka niby kontynuuje stały zakres tematyczny znany z jego dokumentalnych prac. Opowiada o przyczynach zła i moralnych konsekwencjach społecznej opresji, w której wzrastamy. Czyni to jednak w diametralnie różnym stylu niż w dokumentach. Na bazie materiału wyjściowego, historii Karola Kota, nastoletniego zabójcy, który w latach 60. budził postrach w Krakowie, oraz opowieści o tytułowym "Czerwonym pająku", rzekomym mordercy kobiet na Śląsku, Koszałka razem ze scenarzystą, Łukaszem M. Maciejewskim (zbieżność nazwisk z autorem recenzji przypadkowa), uciekają przed stylistyką podrasowanej crime story. Zamiast suspensu - psychologia, ale w tym przypadku właśnie psychologia staje się suspensem. To właśnie dziwna relacja między pływakiem Karolem Kremerem (mało wyrazisty Filip Pławiak) oraz weterynarzem (Adam Woronowicz), sprawiającym wrażenie największego poczciwiny w mieście, napędza filmową akcję.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.