Wizja improwizacji
Uważam, że Chopin był pierwszym polskim jazzmanem. Genialnie rozwijał melodie w formie improwizacji - słowa Krzysztofa Sadowskiego pasują nie tylko do Fryderyka. Sam ojciec wokalistki Marii Sadowskiej też potrafi swoje melodie rozwijać w niesamowity sposób. Słychać to dobrze na kolejnym wyjątkowym wznowieniu wydawnictwa GAD Records. Label specjalizujący się w reaktywacji polskich perełek sprzed lat, wydanych wcześniej tylko na winylu albo niewydanych w ogóle, tym razem przypomina dwie płyty genialnego pianisty i kompozytora Krzysztofa Sadowskiego: "Na kosmodromie" oraz "Three Thousand Points".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.