Kobiecy punkt widzenia
Przed nami premiera nowej wersji "Dziecka Rosemary". Miniserial na podstawie powieści Iry Levina nakręciła Agnieszka Holland. - Nie baliśmy się anachroniczności, bo rozwiązania kina z lat 60. i 70. są uniwersalne, wciąż można z nich czerpać - tłumaczy reżyserka
Ani Ira Levin pisząc swoją powieść, ani Roman Polański ją ekranizując, nie mogli spojrzeć na tę historię z perspektywy kobiety i matki. Czy dla pani realizacja nowej wersji "Dziecka Rosemary" miała szczególne znaczenie?
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.