Milczenie to przemoc
"Wasz system zdrowotny jest niewydolny? Udoskonalcie opiekę zdrowotną dla matek i niemowląt. Problemem jest wojna? Dopuśćcie kobiety do stołu negocjacyjnego" - pisze kanadyjska dziennikarka Sally Armstrong w książce "Wojna kobiet"
W ostatnich tygodniach w Polsce ogromną popularność zyskała akcja, w której mężczyźni protestowali przeciwko gwałtom. Panowie fotografowali się w sukienkach, a zdjęcia były opatrzone podpisem: "Jeśli kobieta, zakładając sukienkę, zaprasza do gwałtu, to ja też zapraszam". Wydaje mi się, że to jeden z symptomów zmian, o których pisze pani w "Wojnie kobiet". Część poświęcona gwałtom jest jednak tak wstrząsająca, że czytając, trudno nie zadać sobie pytania: dlaczego tak wielu mężczyzn na świecie uważa gwałt za coś dopuszczalnego?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.