Powrót izraelskiego uwodziciela
Słowa, że potrafi śpiewać jak Janis Joplin, Nina Simone i Robert Plant jednocześnie, pisane przez niektórych krytyków wydają się przesadą, ale prawdą jest, że Asaf Avidan ma nieprzeciętny głos. Sam mówi, że nie interesuje go, czy ktoś myśli, że śpiewa jak czarnoskóra wokalistka, ważne, że jego piosenki poruszają. A poruszają fanów od ponad 10 lat. Najpierw nagrywał płyty z projektem The Mojos. Grupa była bardzo popularna w Izraelu, udało się jej też zagrać m.in. w Nowym Jorku. Zresztą do dziś Asaf gra piosenki zarejestrowane przed laty z The Mojos.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.