Kapryśny los
"Dwa dni, jedna noc" to być może najbardziej przystępny film w karierze braci Dardenne. Co nie znaczy, że reżyserzy porzucili swoje ambicje
Za sprawą zrealizowanego równo dekadę temu "Dziecka" Jean-Pierre i Luc Dardenne ugruntowali pozycję mistrzów kina artystycznego, pozbawionego wielkich gwiazd i komercyjnych ambicji. Od tego czasu sporo się jednak zmieniło. Ostatnimi czasy kino belgijskich twórców stało się łatwiejsze w odbiorze i pogodniejsze w wymowie. W najnowszym filmie braci, wchodzących na nasze ekrany "Dwóch dniach, jednej nocy", główną rolę gra aktorka światowego formatu - Marion Cotillard. Decyzje Dardenne’ów mogą wydawać się dyskusyjne, ale nie oznaczają, że słynni twórcy zupełnie odcięli się od swych korzeni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.