Dziennik Gazeta Prawana logo

Uciekanie od science w fiction

29 czerwca 2018

Nienadążający za postępem i nowymi odkryciami twórcy science fiction prześcigają się w pomysłach na unikanie nauki w swoich tekstach. Fantastyka naukowa nie jest już tym, czym była kiedyś

Choć science fiction i futurologia to nie to samo, od twórców fantastyki naukowej ciągle wymaga się, aby próbowali przewidywać przyszłość, a ich wizje traktuje jako poważne prognozy tego, co czeka ludzkość za lat 10, 50 czy 100. Stąd niekiedy osoby analizujące literaturę SF najpierw naczytają się choćby historii postapokaliptycznych, a potem ze zgrozą alarmują, że według pisarzy nasz świat czeka zguba, czy to w wyniku katastrofy ekologicznej, czy wojny atomowej albo buntu sztucznej inteligencji. Sęk w tym, że w zdecydowanej większości owe ponure wizje niewiele wspólnego mają z tym, jak sami ich twórcy widzą Ziemię przyszłości.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.