Codzienność jako pole walki
PROZA Życie rodzinne jest źródłem cierpień. To niewidzialny układ destrukcyjnych sił. Kto na nim najgorzej wychodzi? W prozie Zerui Shalev najczęściej kobiety
Bywa, że bohaterowie powieści Zerui Shalev drażnią i budzą irytację. Okazują się histeryczni, emocjonalnie labilni, rozsiewają wokół siebie chaos. Ale autorka ich nie oszczędza. Zadaje im głębokie rany, by następnie z niemal sadystycznym zacięciem je jątrzyć. Świat emocji bohaterów w prozie izraelskiej pisarki napędza jakaś destrukcyjna siła, codzienność okazuje się polem bezwzględnej walki, która bez odpowiednio brutalnej taktyki skazana jest na klęskę. Tak było w cenionej trylogii "Życie miłosne", "Mąż i żona" i "Po rozstaniu" oraz w powieści "Co nam zostało". Tak jest też w ukazującym się właśnie w polskim tłumaczeniu "Bólu".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.