Sto lat samotności
Obsypana nagrodami na festiwalu w Gdyni "Ostatnia rodzina" wchodzi na ekrany kin
Ostatnia rodzina. Wielka w swoich małościach, rozpasana w dyscyplinie. Już w samym tytule znajdziemy wyraźny biblijny odsyłacz. Siła, boska niemal moc i tragizm wpisany w życie. Silny, spełniony Ojciec Zdzisław (Andrzej Seweryn), neurotyczny, zuchwały Syn Tomasz (Dawid Ogrodnik) i przejmująca, schowana w tle, i właśnie dlatego wysuwająca się na plan pierwszy Matka (Aleksandra Konieczna). Nieświęta rodzina na ostatniej wieczerzy ich życia. Wszystko się już wydarzyło, znamy dobrze finał. Oglądamy to konkretne, a przecież podniesione symbolicznie życie jak gdyby z lotu ptaka. I nie chodzi wcale o detale, kronikę zdarzeń, tylko o coś w rodzaju "stu lat samotności Beksińskich". Realizm magiczny pozbył się magii, ale konkret też działa abstrakcyjnie, pobudza zmysły, uniwersalizuje historię.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.