O końcu świata z nutą optymizmu
WYWIAD Nie chciałabym, żeby ktoś, kto przeczyta naszą rozmowę, pomyślał, że na "Kruche" panuje tylko groza. Chciałam tu przemycić nutę optymizmu - opowiada o swojej najnowszej płycie Gaba Kulka
Swoją najnowszą płytę "Kruche" nagrałaś z zespołem, z którym grasz od kilku lat, i z producentem Marcinem Borsem, z którym również spotkałaś się już wcześniej w studiu. Co wobec tego zmieniło się na "Kruche" w porównaniu z poprzednimi płytami? To pierwsza płyta wydana po tym, jak zostałaś mamą. Może to naznaczyło jej charakter?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.