Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Spaghetti komiks

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wielbiciele komiksowych westernów nie mogą narzekać: ukazują się u nas albumy o Jonahu Heksie oraz seria o Blueberrym, zdarza się Lucky Luke, w reedycjach wrócił nawet nasz rodzimy Binio Bill. Teraz Wydawnictwo Komiksowe rozpoczęło publikację "Comanche", klasycznej serii rysowanej przez Hermanna Huppena u progu jego kariery: jeszcze przed sukcesami "Jeremiah" czy "Wież Bois-Maury".

Trudno uniknąć porównań zwłaszcza z "Blueberrym" - cykl Charliera i Moebiusa na przełomie lat 60. i 70. zdążył już zdobyć sporą popularność, budząc naturalną chęć wykorzystania koniunktury. Scenariusz Michela "Grega" Régniera z powodzeniem przerabia westernowe schematy: tytułowa Comanche jest właścicielką olbrzymiego rancza (o cokolwiek złowieszczej nazwie "666"), nękaną przez zbirów wynajętych przez lokalnego bogacza. Jedynym ratunkiem dla damy w opałach okazuje się tajemniczy rewolwerowiec Red Dust: ciąg dalszy dość łatwo sobie dopisać. Greg pełnymi garściami czerpał z gatunkowego dorobku, trochę wziął z hollywoodzkich klasyków (zapijaczony pomocnik głównego bohatera), mocno doprawiając cierpkim humorem i naturalizmem spaghetti westernów. "Comanche" ma niezłe tempo i sprawnie poprowadzoną akcję, ale po ponad czterdziestu latach od premiery to jednak rozrywka w stylu retro. Wartością serii są za to realistyczne, pełne rozmachu i drobiazgowe ilustracje Hermanna, jego mistrzowski styl jest już tu w pełni rozwinięty. Belgijski rysownik dzięki scenariuszom Grega - poza "Comanche" przez wiele lat tworzyli wspólnie przygodową serię "Bernard Prince" - wszedł do ekstraklasy europejskiego komiksu i do dziś pozostaje jednym z czołowych jego twórców.

@RY1@i02/2016/126/i02.2016.126.19600080c.802.jpg@RY2@

Jakub Demiańczuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.