Bardzo źle znoszę świat
"Mam zawód leczący lęki - homeopatycznie, bo homeopatycznie, ale leczący" - mówi Jerzy Pilch w rozmowie z Eweliną Pietrowiak
Wkrótce o Jerzym Pilchu będzie się pisać jeszcze więcej. Zgodnie z zapowiedziami w tym roku ukaże się biografia pisarza przygotowywana przez Katarzynę Kubisiowską. Księga ma być opasła, a jej treść nieautoryzowana przez samego zainteresowanego. Warto czekać, bo "Zawsze nie ma nigdy", wywiad rzeka, który z autorem "Pod mocnym aniołem" przeprowadziła Ewelina Pietrowiak, pozostawia spory niedosyt. Cóż to bowiem jest dwieście stron na takiego opowiadacza jak Pilch? Tyle co nic. Ledwo zdążymy wygodnie zasiąść do lektury, już orientujemy się, że liczba stron pozostałych do końca topnieje w zastraszającym tempie. Nie chodzi o to, że o prywatnym życiu laureata Nike wiedzieliśmy do tej pory niewiele. Wiedzieliśmy bardzo dużo - z powieści, felietonów, dzienników. Twórczość Jerzego Pilcha od lat swobodnie czerpała z jego autobiografii. Rzecz w tym, że tych opowieści można słuchać bez końca - o wiślańskich praczasach, o życiu krakowskim, o postaciach świata literackiego, piłce nożnej, lekturach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.