Jeźdźców dwóch
Kilka lat temu Karol Modzelewski ponownie narobił szumu. Zdaniem niektórych porównywalnego nawet ze słynnym "Listem do partii" z 1964 r. Tamten tekst, napisany do spółki z Jackiem Kuroniem, był wystąpieniem formacyjnym dla kiełkującej opozycji demokratycznej. Tej, która w latach 80. zrobiła przemiany polityczne w Polsce. Prawie 50 lat później, w 2013 r., wyszła autobiografia Modzelewskiego "Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca". I też stała się tekstem w pewnych kręgach kultowym. Pomysłodawca nazwy "Solidarność" ubrał w niej w słowa dojrzewającą od kilku lat krytykę neoliberalnej transformacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.