Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Stosy płonących książek

XIX-wieczna ilustracja przedstawiająca zamordowanie Hypatii
XIX-wieczna ilustracja przedstawiająca zamordowanie Hypatiifot. Photo12/BE&W
21 kwietnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Jeśli przyjmujemy, że wszyscy jesteśmy w taki czy inny sposób dziećmi kultury chrześcijańskiej, to jesteśmy także z tym bagażem

W popularnej narracji historycznej świat antyku grecko-rzymskiego po prostu znika, zapada się pod własnym ciężarem, przytłoczony dekadencją, ekscentryzmem oraz starością. W finalnej agonii zastyga w bezruchu, „czekając na barbarzyńców”, jak w słynnym – głęboko ironicznym – wierszu Konstandinosa Kawafisa o tym tytule:

Podstawa prawa

„Na cóż czekamy, zebrani na rynku?

Dziś mają tu przyjść barbarzyńcy.

Dlaczego taka bezczynność w senacie?

Senatorowie siedzą – czemuż praw nie uchwalą?

Dlatego że dziś mają przyjść barbarzyńcy.

Na cóż by się zdały prawa senatorów?

Barbarzyńcy, gdy przyjdą, ustanowią prawa. (...)

Dlaczego wszystkich nagle ogarnął niepokój?

Skąd zamieszanie? (Twarze jakże spoważniały),

Dlaczego tak szybko pustoszeją ulice i place?

Wszyscy do domu wracają zamyśleni.

Dlatego że noc zapadła, a barbarzyńcy nie przyszli.

Jacyś nasi, co właśnie od granicy przybyli,

mówią, że już nie ma żadnych barbarzyńców.

Bez barbarzyńców – cóż poczniemy teraz?

Ci ludzie byli jakimś rozwiązaniem”

(przeł. Zygmunt Kubiak)

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.