Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

A wszystko to przez jedną Ziutę

Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Kabarety w PRL miały się dobrze, ale połączenie kabaretu z rockandrollowymi piosenkami było specjalnością Shakin’ Dudi. Zespół właśnie się odrodził

irek-dudek-na-festiwalu-w-opolu-1985-r-38116931.jpg
Irek Dudek na festiwalu w Opolu. 1985 r.

1 marca 2024. Po internecie hulają informacje o premierze „Terminatora”, ale nie tego z Arnoldem Schwarzeneggerem. W roli głównej Ireneusz Dudek – znany śląski wokalista i kompozytor, twórca festiwalu Rawa Blues i frontman projektu Shakin’ Dudi. Właśnie o tę formację chodzi.

Dudek postanowił skrzyknąć kolegów, obudzić legendarny zespół i powygłupiać się jak dawniej. „Terminator” to ich nowa piosenka. Miała wystartować na YouTubie dokładnie o godz. 12.50, czyli „Za dziesięć trzynasta” – mówiąc tytułem jednego z popularniejszych utworów Shakin’ Dudi z lat 80. W PRL punktualnie o trzynastej otwierano sklepy monopolowe, więc walczący od rana z kacem obywatele mogli wypić klina dopiero wczesnym popołudniem, jeśli zawczasu nie zaopatrzyli się w alkohol. Takie były realia. A Dudek i spółka w piosenkach parodiowali rzeczywistość. Wrócili, by znowu przyjrzeć się Polakom w krzywym zwierciadle.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.