Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Spuścizna Małego Brata

Mieszkańcy Berlina Zachodniego patrzą przez szpary w murze na wschodnią część miasta, 1966 r.
Mieszkańcy Berlina Zachodniego patrzą przez szpary w murze na wschodnią część miasta, 1966 r.
22 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Trzydzieści lat temu kończyła się krótka historia NRD. Państwa wyprzedzającego epokę na polu totalnego inwigilowania obywateli

Uświadomienie sobie własnej bezbronności wobec państwa jest bolesne. Przy minimalnym wysiłku tajne służby, po przejęciu kontroli nad smartfonem, od razu wiedzą, gdzie jesteśmy, z kim rozmawiamy, przeczytają SMS-y, przejrzą zdjęcia i uaktywnią kamerę. Systemy miejskiego monitoringu stają się coraz skuteczniejsze dzięki korzystaniu z nieustannie dopracowywanych technologii rozpoznawania twarzy i sylwetki. Do tego dochodzą dane o nas gromadzone przez media społecznościowe.

W efekcie jeśli dobrze zorganizowane państwo przy pomocy tajnych służb zechce dowiedzieć się wszystkiego o którymś z obywateli, to bez problemu odkryje jego najbardziej wstydliwe tajemnice. Tak stopniowo rodzi się model nadzoru rodem z Orwella.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.