Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą z ciebie ludzie

Będą z ciebie ludzie
nieznane / fot. mat. prasowe
31 stycznia 2019

W yobraźcie sobie człowieka, który nie jada mięsa, ma uczulenie na jajka i pewnego dnia dostaje zaproszenie na kolację, na której jest serwowany wyłącznie sznycel po wiedeńsku. Dokładnie tak się czułem na prezentacji nowej Toyoty RAV4. Raz, że SUV-y nie są moim ulubionym rodzajem aut, dwa – na liście modeli, które chętnie zaparkowałbym w swoim jednostanowiskowym garażu, RAV4 zawsze zajmowała ostatnie miejsce.

I to nie dlatego, że była beznadziejna. Szczerze mówiąc, to nawet nie wiem, jaka była, bo za każdym razem, gdy nią jeździłem, doznawałem autentycznej amnezji – 15 sekund po tym, jak z niej wysiadałem, nie pamiętałem nawet, jaki ma kolor. Była nijaka. Bez charakteru, wyraźnych wad i zalet, mocnych i słabych stron. To był odpowiednik granatowych dżinsów Levi’sa – coś, na co nikt nie zwraca uwagi. I dlatego też sprzedawała się jak te dżinsy – 8 mln sztuk w ciągu 25 lat. Kto ją kupował? Oczywiście ludzie, którzy noszą granatowe dżinsy Levi’sa. Wchodzą do odzieżowego, czują się przytłoczeni liczbą dostępnych kolorów i krojów; tu dziurawe, tam sprane, tu rurki, tam dzwony, z krokiem w kolanach, wrzynające się aż po migdałki, na guziki, na suwak, na szlufkę, nie mogą się połapać, więc proszą o klasyczne levisy. Bo ufają sprawdzonym rozwiązaniom. I marce. Właśnie taka przez lata była Toyota. Dlaczego zatem przyjąłem zaproszenie na prezentację nowej RAV4? Bo była w Barcelonie. A dzień wcześniej pozwolono nam jeszcze pojeździć nowym Lexusem ES wokół Malagi. A ja bardzo lubię i Lexusa, i Malagę, i Barcelonę. Pojechałem więc, licząc na to, że w czasie, gdy będą trwały jazdy testowe RAV4, ja będę mógł popijać cavę i kąpać twarz w hiszpańskim słońcu na hotelowym tarasie.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.