Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szpital nie może odmówić przyjęcia pacjenta z innego województwa

8 lutego 2012

Do rzecznika praw pacjenta wpływają skargi od chorych odsyłanych przez placówki medyczne ze względu na ich miejsce zamieszkania. To działania bezprawne

Pacjenci mogą swobodnie wybierać szpital czy przychodnię specjalistyczna, w której chcą się leczyć. Oznacza to, że nie obowiązuje ich tzw. rejonizacja. Jednak placówki medyczne tę zasadę łamią. W ubiegłym roku do rzecznika praw pacjenta (RPP) trafiło ponad 400 skarg na odmowę świadczenia ambulatoryjnego lub szpitalnego ze względu na rzekomo niewłaściwe miejsce zamieszkania pacjenta.

- Sprawy te są zgłaszane praktycznie codziennie. Problem jest istotny, gdyż zdarza się, że dotyczy także szpitali psychiatrycznych - podkreśla Krystyna Barbara Kozłowska, RPP.

Zgodnie z ustawą z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.), pacjent ma prawo wyboru świadczeniodawcy udzielającego ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych (art. 29) lub szpitalnych (art. 30) spośród wszystkich podmiotów, które zawarły umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Oznacza to, że placówki medyczne nie mogą odmawiać przyjęcia osoby, która mieszka w innym mieście czy województwie. Jednak coraz częściej tak robią, ponieważ na leczeniu takich pacjentów ponoszą straty.

- Przyjmujemy każdego chorego, który się do nas zgłosi, bez względu na miejsce zamieszkania, ale niestety nie za każdego NFZ płaci - mówi Zbigniew Pawłowicz, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

W tej placówce co czwarty chory jest spoza województwa kujawsko-pomorskiego. Oddział wojewódzki NFZ powinien płacić za świadczenia udzielone chorym z innego województwa z tzw. rezerwy migracyjnej, ale zalega z płatnościami od 2010 roku. Straty centrum z tego tytułu sięgają już 60 mln zł.

Jednak RPP przypomina, że placówki medyczne, które w takiej sytuacji odsyłają pacjentów, łamią ich prawa. Chorzy w takiej sytuacji mogą złożyć skargę do dyrektora zakładu, RPP lub NFZ. Jak przypomina Aleksandra Kwiecień z biura prasowego małopolskiego oddziału NFZ, fundusz może taką placówkę ukarać finansowo. W 2007 roku za nagminne odsyłanie pacjentów pod pozorem rejonizacji nałożył ją na krakowski szpital im. Żeromskiego.

- Być może kara wpłynęła na pozostałe placówki mobilizująco, bo ostatnio nie wpłynęły do nas żadne oficjalne skargi od pacjentów - mówi Aleksandra Kwiecień.

DGP przypomina

w przychodniach specjalistycznych i szpitalach nie obowiązuje rejonizacja

w razie nagłego zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia można zgłosić się także do dowolnej placówki nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej

na podstawie skierowania do specjalisty lub szpitala można leczyć się na terenie całego kraju

bez skierowania można uzyskać pomoc u niektórych specjalistów: ginekologa, stomatologa, dermatologa i wenerologa, onkologa, psychiatry i okulisty

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.