Położna wykona badanie cytologiczne
Ochrona zdrowia
Resort zdrowia chce zmienić zasady finansowania i organizacji profilaktyki raka szyjki macicy. Za badania cytologiczne płaciłby minister zdrowia, a nie NFZ.
Ponad 3 tys. Polek dowiaduje się co roku, że ma raka szyjki macicy. Dzieje się tak, mimo że co roku NFZ finansuje kobietom w wieku 25-59 lat bezpłatne badania cytologiczne w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Strach przed diagnozą powoduje, że zgłasza się na nie 20 proc. kobiet. W ubiegłym roku NFZ wysłał zaproszenia do ponad 3,4 mln osób, a przebadano jedynie 711 tys. z nich.
Ministerstwo Zdrowia uważa, że kobiety do badań skuteczniej niż lekarze przekonałyby położne. Chce, żeby mogły samodzielnie pobierać materiał do cytologii.
Leokadia Jędrzejewska, konsultant krajowy ds. pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego, podkreśla, że położne mają takie kompetencje, a na zlecenie lekarza w ramach programu już teraz dokonują takich pobrań.
- Rozporządzenie koszykowe pozwala im robić to samodzielnie, jeśli ukończyły kurs dokształcający i zdały specjalny egzamin. Takie uprawnienia nabyło już 4 tys. położnych. Chodzi o to, żeby NFZ im za to płacił - podkreśla.
NFZ musiałby takie świadczenia kontraktować z położnymi. Ministerstwo Zdrowia i środowisko pielęgniarek przekonują, że taka organizacja badań mogłaby znacznie poprawić zgłaszalność kobiet do programu zwłaszcza wśród osób gorzej wykształconych, które obecnie najrzadziej korzystają z badań profilaktycznych. NFZ o nowym pomyśle ministra zdrowia wie od końca ubiegłego roku, ale nie podjął decyzji o umożliwieniu położnym samodzielnego kontaktowania procedury.
Od finansowania badań położnym nie ma już jednak odwrotu. Resort zdrowia wpisał nowe zasady organizacji badań do projektu uchwały w sprawie harmonogramu zadań i przyszłych kierunków realizacji Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych, którą corocznie przyjmuje rząd.
Zgodnie z projektem mają zacząć obowiązywać od przyszłego roku. Resort chce pójść jednak dalej i od 2014 r. zmienić także zasady finansowania badań cytologicznych. Miałby płacić za nie minister zdrowia, a nie NFZ. Minister musiałby jednak znaleźć rocznie na ten cel około 40 mln zł.
Położne skuteczniej przekonają kobiety do profilaktyki niż lekarze
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu