Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

E-zdrowie służy pacjentom, lekarzom i menedżerom

13 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

W czasie pandemii stało się jeszcze bardziej oczywiste, że obywatele potrzebują przede wszystkim pewności, że system ochrony zdrowia będzie sprawny i dostępny

Poziom zadowolenia mieszkańców i to, jak postrzegają jakość swojego życia, nie jest łatwe w ocenie, choć prób nie brakuje. Skomplikowane nieraz metodologie przyjmowane przez badaczy opierają się najczęściej na przyznawaniu wartości punktowych poszczególnym obszarom, jak rynek pracy, ochrona zdrowia, dostępność kultury, komunikacja publiczna, jakość powietrza itp. Sprawa komplikuje się dodatkowo, bo z jednej strony oceniane są wartości obiektywne – jak choćby kwoty przeznaczane na poszczególne obszary czy liczba lekarzy w przeliczeniu na jednego mieszkańca, a z drugiej jest subiektywny odbiór. Nie każdy mieszkaniec odczuwa przecież wpływ wydatkowanych sum na swoje życie, jeśli nie korzysta z danej kategorii usług, choćby jest młody, nie odczuwa problemów ze zdrowiem, a ważniejsza jest dla niego np. dostępność żłobków lub przedszkoli i parków z placami zabaw. Nie dla każdego równie ważne jest też poczucie partycypacji. Na przykład według raportu „Budżet obywatelski w polskich miastach” (Miasto 2077, marzec 2019 r.) szczyt popularności budżetów obywatelskich mamy już za sobą. Przypadł on na lata 2014–2015, a liczba mieszkańców, którzy w nim głosowali, spadła z 654 tys. w 2014 r. do 411 tys. w roku 2018. A budżety obywatelskie są przecież – obok konsultacji społecznych – najbardziej bezpośrednim wyrazem woli współuczestniczenia w podejmowaniu decyzji na szczeblu lokalnym.

Hierarchia wartości

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.