Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Niezależność zamknięta w magazynie

18 listopada 2020

Rząd ogłosił sukces naukowców, którzy stworzyli na zamówienie testy i urządzenia wspomagające respiratory. Żaden z produktów nie trafił do szpitali ani państwowych laboratoriów

fot. Jakub Orzechowski/Agencja Gazeta

Wiosną polscy naukowcy chcieli pomóc w przygotowaniach do walki z pandemią

Kiedy wczesną wiosną z przerażeniem patrzyliśmy, jak koronawirus obezwładnia włoską służbę zdrowia, do zawołania „wszystkie ręce na pokład” przyłączyli się również polscy naukowcy przekonani, że wiele potrzebnych artykułów jesteśmy w stanie wytwarzać na własną rękę. Produkty są już gotowe. Tyle że nie dla pacjentów.

Wśród badaczy, którzy odpowiedzieli na apel, znaleźli się pracownicy Instytutu Chemii Bioorganicznej (IChB) Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu. W marcu rozpoczęli oni prace nad polskim testem na korona wirusa, przedstawiając jego kolejne wersje. Od połowy października na rynku dostępna jest najnowsza, o której nawet rządzący mówią, że to najszybszy i najnowocześniejszy produkt na rynku. – To słowa, za którymi nie idzie wiele więcej. Pracowaliśmy nie po to, by odnieść sukces komercyjny czy dostać medale od prezydenta, ale aby nasza produkcja masowo wsparła polskie szpitale i laboratoria – słyszymy od naukowców, którzy nie kryją zdziwienia, dlaczego tak się nie stało.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.