Bez obostrzeń na święta. Na razie
COVID-19 nie usprawiedliwia wysokiej liczby zgonów. Dane statystyczne wskazują, że rosnąca liczba zmarłych to także efekt odkładania zabiegów planowych i kłopotów z dostępem do lekarza. Dlatego wiosną, gdy główna fala pandemiczna przeminie, Ministerstwo Zdrowia planuje odpowiedź. Jak zapowiada w rozmowie z DGP minister zdrowia Adam Niedzielski, resort chce wprowadzić badania profilaktyczne dla osób 40+, by po pandemii każdy mógł się kompleksowo przebadać. Planuje również rozszerzyć krajową sieć onkologiczną i rozładować kolejki do specjalistów.
Na razie liczba nowych przypadków zakażeń koronawirusem maleje. Wczoraj ministerstwo poinformowało o 21,9 tys. nowych przypadkach i 303 zgonach chorych na COVID-19. Znacznie gorsze informacje napłynęły w sobotę, gdy zmarło 548 osób. Jednocześnie coraz mniej pacjentów jest kierowanych do szpitali. Dzięki temu liczba wolnych łóżek dla chorych na COVID-19 wzrosła w ostatnich trzech tygodniach z 8 tys. do 12 tys. Zdaniem ministra to powoduje, że czarny scenariusz niewydolności całego systemu lecznictwa staje się mało prawdopodobny. Niedzielski przekonuje, że jeśli sytuacja będzie się stabilizować, nie będzie potrzeby wprowadzania kolejnych obostrzeń na święta Bożego Narodzenia. Wbrew słowom ministra edukacji Przemysława Czarnka nie wiadomo natomiast, kiedy dzieci wrócą do szkół. ©℗ A3
Wąskie gardła akcji szczepionkowej A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.