NRL: szpitale jednoimienne muszą wrócić do normalności
O przedstawienie transparentnych zasad przekształcania szpitali jednoimiennych, a także o reorganizację ich pracy tak, aby oddziały specjalistyczne mogły przynajmniej częściowo funkcjonować w normalnym trybie i realizować kontrakty z NFZ, apeluje Naczelna Rada Lekarska (NRL).
Samorząd lekarski przekonuje, że obecne możliwości zabezpieczenia przed zakażeniem personelu i pacjentów pozwalają na inną organizację pracy szpitali jednoimiennych. Wskazuje, że ich oddziały pozostają dziś często opuszczone – bez pacjentów, a nierzadko bez personelu, który czuje się mniej potrzebny. Tymczasem, jak przypomina, obok opieki nad zakażonymi istnieje pilna potrzeba pomocy pozostałym chorym. Dlatego NRL chce przywracania statutowej działalności placówek przekształconych w szpitale jednoimienne. Domaga się też podjęcia pilnych działań, także legislacyjnych, które wskażą perspektywę dla pracującego tam personelu, przekonując, że bez odpowiedniego zabezpieczenia kadr medycznych funkcjonowanie tych jednostek w trakcie i po epidemii nie będzie wkrótce możliwe.
To już kolejny głos w sprawie szpitali przekształconych w zakaźne. Zaniepokojenie przyszłością finansową placówek leczących tylko chorych na COVID-19 wyrazili także ich dyrektorzy w liście do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.