Mogłoby być jeszcze lepiej
Mimo pandemii pacjenci otrzymali dostęp do nowych leków, od tego roku działa nowy instrument dopuszczający kosztowne terapie. Eksperci doceniają zmiany, ale mówią, że kłopotem są wyśrubowane kryteria kwalifikacji do leczenia
Ze 128 terapii, które są zarejestrowane w Europie i wymieniane w standardach leczenia - pełen dostęp w Polsce jest do 28 - wynika z analizy fundacja Alivia, która na początku roku sprawdzała, ile terapii rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej jest bezpłatnych i dostępnych również dla polskich pacjentów. Liczony w oparciu na tych danych tzw. Oncoindex, którego wartość może się wahać od -100 (co oznacza całkowity brak dostępu do terapii) do 0 (pełna możliwość leczenia), wyniósł -65, wobec -63 rok wcześniej. Z analizy wynika, że kolejnych 39 terapii było refundowanych, ale z ograniczeniami. 61 leków nadal nie mogło być wykorzystanych przez lekarzy onkologów, mimo że ich stosowanie jest wskazane na bazie aktualnej wiedzy medycznej. Około połowy opcji terapeutycznych nie jest dostępnych dla polskich pacjentów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.