Dobrowolny udział lekarzy w przeglądach lekowych
Piotr Merks: Przegląd lekowy jest jedną z najtrudniejszych usług farmaceutycznych. Żeby ten projekt się udał, nie możemy więc zrekrutować farmaceutów z łapanki. W związku z tym do pilotażu włączyliśmy tych, którzy np. odbyli specjalny kurs
fot. Materiały prasowe
Dr Piotr Merks, adiunkt na Wydziale Medycznym Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, jeden z naukowców biorących udział w przygotowaniu pilotażu przeglądów lekowych
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie pilotażu przeglądów lekowych. Do kogo docelowo skierowany jest ten program?
Głównie do pacjentów po 60. roku życia, którzy przyjmują przynajmniej 10 leków, w tym dwa kardiologiczne. Oni będą największym beneficjentem pilotażu. Chcemy do nich dotrzeć, bo seniorzy nie tylko przyjmują przepisane przez lekarza leki, ale również suplementy diety czy zioła. W ich przypadku monitoring jest szczególnie ważny, a problemy związane ze zbyt dużą ilością przyjmowanych środków dobrze widoczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.