Zawodzi człowiek, nie procedury
Łukasz Szumowski: Mamy możliwość ogłoszenia stanu podwyższonej gotowości. Możemy cofnąć lekarzy np. z urlopów, przesunąć ze stanowisk administracyjnych, wysyłać tam, gdzie będą największe skupiska chorych
fot. Darek Golik
Łukasz Szumowski, minister zdrowia
Widział pan film nagrany przez kobietę, która z podejrzeniem koronawirusa trafiła do szpitala w Krotoszynie i, jak mówi, czekała 88 godzin?
Niestety, trochę zawiódł człowiek. Sytuacja jest dla wszystkich nowa i stresująca. Personel szpitala powinien wykazać się spokojem. Tymczasem mieliśmy chaos i niepokój, których ofiarą padła pacjentka. Do tego nigdy nie powinno dojść. Wystarczyło przestrzegać procedur wskazanych przez głównego inspektora sanitarnego. NFZ powołał już specjalny zespół monitorujący prawidłowość działań placówek opieki zdrowotnej przy podejrzeniu zarażenia koronawirusem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.