Dopalacze wychodzą z mody
W 2019 r. liczba zatruć była dwa razy mniejsza niż rok wcześniej. Jak wynika z informacji DGP, spadła z 4,3 tys., do 2,2 tys. przypadków
Szpitale mają obowiązek zgłaszać hospitalizacje związane z używaniem dopalaczy do głównego inspektora sanitarnego. Ich liczba spada od 2010 r. Obecny wynik jest najniższy od lat. Pełen raport analizujący sytuację GIS opublikuje w marcu.
Powody tej zmiany? Dokktor n. med. Piotr Burda, były krajowy konsultant ds. toksykologii klinicznej, uważa, że wiele zmieniła nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, które weszły w życie w 2018 r. Zgodnie z nowymi przepisami osoby sprzedające dopalacze traktowane są tak samo, jak te sprzedające narkotyki. Grozi za to kara do 12 lat więzienia. Do odpowiedzialności zostaną pociągnięci również posiadacze zabronionych substancji. Tu karą może być z kolei grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie jej do lat 3. To, jak wynika z danych policji, przełożyło się na mniejszą aktywność handlarzy na rynku. w 2018 r. tylko przez CBŚP zostało zabezpieczonych aż 155,5 kg dopalaczy, natomiast w 2019 r. 99,5 kg.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.